Felietony

YouTube vs telewizja – gdzie lepiej pracować? Porównanie mediów.

YouTube vs Telewizja

Wszechobecna w telewizji indoktrynacja nie sięga YouTube’a, co daje twórcom dużą swobodę i przydaje im wspomnianej prawdziwości.

YouTube kojarzy się oglądającym z uczciwością. Właściciele kanałów zwykle nie mają profesjonalnego makijażu czy kamery za 100 tysięcy złotych wielkości komputera. Owi twórcy są przede wszystkim prawdziwi. Stanowią swoiste lustrzane odbicie idealnej perfekcji, którą ocieka telewizja. Z biegiem czasu różnice te zacierają się, a youtuberzy stają się coraz bardziej profesjonalni. Kiedyś jednak, przeciętnej jakość dźwięku i obrazu na YouTube daleko było do określenia „dobra”. Stąd też, w głowach widzów wytworzyło się wrażenie ogromnego dysonansu między jednym medium, a drugim. Gdzie lepiej pracować? Sprawdźmy kto wygra starcie YouTube vs telewizja.

Czy telewizja to nie miejsce dla youtuberów?

Jak wiemy, czasy się zmieniają, a telewizja zaczyna doceniać wartość sławy youtuberów, często większej od niej samej. Biorąc pod uwagę rozbieżny target jej i Youtube’a (widzowie obu mediów nie pokrywają się), nawiązanie współpracy może skończyć się dla telewizji podwojeniem wyświetleń. Oczywiście tak długo, jak długo dany twórca będzie ową współpracę kultywował. Oba środki przekazu mieszają się już od pewnego czasu. Dobrymi przykładami są m.in.: ostatnia reklama Playa, w której wystąpiła śmietanka polskiego youtuba czy Krzysztof Woźniak działający pod pseudonimem „Ator” na kanale „Wideoprezentacje”, który w swoim pierwszym Q&A przyznał, że dostał oferty pracy od kilku stacji telewizyjnych. A te swoją drogą odrzucił.

Różnica w pracy na YouTubie i w telewizji

Najważniejszą różnicą, jest kwestia poruszona przez Paulinę Mikułę w jednym z jej ostatnich filmów, o tematyce zbliżonej do tego artykułu. Prowadząca kanału „Mówiąc inaczej” podzieliła się swoimi wspomnieniami z planu programu „Bake Off – Ale ciacho!”. Stwierdziła, że youtuber zwykle zajmuje się wszystkim związanym z jego kanałem. Sam ustawia kamerę, pisze scenariusz (jeśli trzeba), robi research i podejmuje wszelkie istotne decyzje. W telewizji jest zupełnie inaczej. Nad programem czuwa sztab ludzi, a każdy jego członek ma konkretne, wyznaczone zadanie, które musi wykonać jak najlepiej. Gdy coś ci nie pasuje i próbujesz wejść z innymi w polemikę, o wiele trudniej jest przeforsować swój pomysł. Oba systemy mają zalety i wady. Youtuber ma pełną dowolność, ale również więcej pracy. Zaś pracownik telewizji, ma do wykonania pojedyncze, nieskomplikowane zadanie, ale jego głos ma o niebo mniejszą wagę.

YouTube vs Telewizja, gdzie lepiej?

W drugim akapicie wspomniałem o Atorze, który odrzucił telewizyjne oferty pracy, co z pewnością nie było bezpodstawne. Twórca stwierdził, że takie niewygodne tematy, jakie on prezentuje w swoich filmach, nigdy nie byłyby dopuszczone do emisji w telewizji. Uznał, że woli mówić to, co myśli i to jest dla niego najbardziej komfortowe. Takie jest właśnie sedno sprawy. Wszechobecna w telewizji indoktrynacja nie sięga YouTube’a, co daje twórcom dużą swobodę i przydaje im wspomnianej prawdziwości.

Dodaj komentarz

Najpopularniejsze

Wszystko o polskiej scenie YouTube.

© 2016 - vStars.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone. Sekretarz redakcji - Ksawery Tyzo.

To Top