Poznajmy

Manselia i jej kanał. To miejsce to internetowy azyl.

Manselia internetowy azyl

„Chcę pokazać, że jestem silną dziewczyną, która idzie naprzód z podniesioną głową, a nie użala się nad sobą, dlatego ustawiłam film na niepubliczny. Mimo to, moja twórczość nie kończy się tylko filmie „Mój tata nie żyje”” – pisze do nas Manselia.

Internet pełny jest przemocy, niezrozumienia i hejtu. Wystarczy wejść w byle jaki film na YouTube, obojętnie jaki obrazek na 9Gag’u czy Kwejku, a zobaczymy nienawiść. Nie trzeba się też specjalnie wysilać, żeby rozpocząć kłótnie w internecie. Jeżeli jednak mielibyśmy wskazać przyczółek dobra to byłby problem. Takim ostatnim bastionem dobra w mainstreamie polskiej sieci może być kanał o nazwie Manselia.

Manselia i jej uczucia

Dziewczyna ta ma 17 lat i stara się dotrzeć do ludzi, którzy potrzebują dobrego słowa, wsparcia, a nie są w stanie ich otrzymać. Osoby, które idealnie nadawały by się na odbiorców jej filmów to ludzie samotni, o niskiej samoocenie, być może w depresji. Manselia może pełnić rolę internetowej terapeutki dla każdego, kto potrzebowałby poczuć się nieco lepiej i uwierzyć w siebie. Na swoim kanale porusza tematy depresji, prześladowania, związków, motywacji, a nawet spraw osobistych. W ostatnim czasie wyjątkowo popularnym stał się jej film sprzed roku pod tytułem „Mój tata nie żyje” – obejrzało go ponad ćwierć miliona osób. W momencie pisania tego artykułu rzeczone wideo znikło z YouTube’a. Sekretarz redakcji, Ksawery Tyzo, skontaktował się z autorką w celu wyjaśnienia sytuacji. Manselia odpisała:

Film „Mój tata nie żyje” nagrałam pod wpływem silnych emocji, byłam roztrzęsiona. Po roku od tego wydarzenia wiem, że jestem wystarczająco silna, żeby poukładać wszystko na nowo. Chcę pokazać, że jestem silną dziewczyną, która idzie naprzód z podniesioną głową, a nie użala się nad sobą, dlatego ustawiłam film jako prywatny. Mimo to, moja twórczość nie kończy się tylko filmie „Mój tata nie żyje”. Według mnie zdecydowanie bardziej godnym polecenia jest film „Najciemniejsze miejsca zimy”. Mówię w nim, iż nauczyłam się, że pewnego ranka można wstać z łóżka i zamiast najciemniejszych miejsc zimy, zobaczyć, że życie jest warte życia. Życie to najjaśniejszy ogród wiosny.

Wbrew pozorom nie był to film informacyjny dla widzów czy publiczne użalanie się. Przypominał raczej okraszony osobistymi uczuciami filozoficzny wywód na temat wspomnień i marzeń. I taka właśnie jest Manselia. Większość jej filmów jest podobnie zrealizowana. Tylko ona, kamera i uczucia. Jednak ze względu na nagłe wybicie się tego filmu pojawiło się wiele komentarzy, które oskarżają ją o chęć rozsławienia się na tanich emocjach.

Przeczytaj to!   Posłuchajcie o czym mówi Bartosz, czyli poznajmy kanał Bartosz Mówi!

Miejsce, w którym możesz się otworzyć

W sekcji komentarzy pod filmem dominuje jednak inna treść. Można tu zobaczyć wiele otwierających się osób. Piszą o swoich problemach, tragediach, przeżyciach. Być może dla niektórych to jedyne miejsce, w którym mogli wyrzucić z siebie niepotrzebne, tłumione w sobie emocje. Kanał tej młodej dziewczyny naprawdę może być pewnego rodzaju azylem w internecie dla wszystkich odrzuconych. Ciekawym jest fakt, że Manselia wyłączyła widoczność subskrypcji na swoim profilu, więc nie wiadomo jak popularna jest na tę chwilę. Jeżeli ktoś czuje, że potrzebuje usłyszeć dobre słowo w swoim kierunku powinien odwiedzić kanał Manselii.

Dodaj komentarz

Najpopularniejsze

Wszystko o polskiej scenie YouTube.

© 2016 - vStars.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone. Sekretarz redakcji - Ksawery Tyzo.

To Top