Felietony

Jak YouTuberzy wspominają egzamin gimnazjalny?

Dziś jest ciężki dzień dla wszystkich gimnazjalistów, bo już o godzinie 9:00 weszli do sal egzaminacyjnych i częścią humanistyczną rozpoczęli swoje egzaminy gimnazjalne, które potrwają jeszcze dwa dni. YouTuberzy to też ludzie i w szkołach nikt nie pytał ich o suby lub wyświetlenia – nie było zmiłuj!

Dziś jest ciężki dzień dla wszystkich gimnazjalistów, bo już o godzinie 9:00 weszli do sal egzaminacyjnych i częścią humanistyczną rozpoczęli swoje egzaminy gimnazjalne, które potrwają jeszcze dwa dni. YouTuberzy to też ludzie i w szkołach nikt nie pytał ich o suby lub wyświetlenia – nie było zmiłuj!

Żeby dodać wam otuchy po tym pierwszym egzaminie i przed kolejnymi dwoma postanowiliśmy zapytać kilu twórców o to, jak wspominają własne egzaminy, jak się czuli przed, po i w trakcie i czy naprawdę jest się czego bać?

94b67f594f560dcf9870ca79754d81aaf2a82bd0lSukcesem Yoczooka na dobre wyniki był na pewno spokój i opanowanie – stres na pewno nie jest dobrym doradcą:

Egzaminy gimnazjalne wspominam bardzo zabawnie – podszedłem do tego na maska na luzie! W 3. gimnazjum chciałem iść do zawodówki, więc obojętne było mi, czy napiszę je dobrze czy nie. Cała klasa się na maska stresowała, długopisy w ustach, tupanie nogą, ciągłe drapanie się po głowie, tylko Łukaszek siedział, był uśmiechnięty i wyluzowany. Gdy już przyszyły wyniki, byłem na maska zaskoczony, że wyszło tak dobrze, a co było zabawne, to kilka zadań zrobiłem jako jedyny z klasy. Moja nauczycielka od matematyki była zaskoczona, a ja pomyślałem bardzo prosto i liczyłem ręcznie kwadraciki na teście, podczas gdy każdy czarował trudne zadania. Także było śmiesznie, a ze względu na wynik, trafiłem do technikum.

photo

Nieetyczna była z kolei jedną z przedstawicielek rocznika ’96, na którym wprowadzane były eksperymenty z nową formułą egzaminu. Tak wspomina te dni:

U mnie egzamin gimnazjalny zaczął się od spóźnienia, jednak bez stresu weszłam do sali i zajęłam swoje miejsce. Ogólnie rzecz biorąc, najbardziej obawiałam się matematyki. Osobiście podchodziłam do wszystkiego „na lajcie”, bo byłam przygotowana, do najgorszych uczniów nie należałam. Ostatecznie języki poszły mi prawie perfekcyjnie, gorzej było z matematyką i przedmiotami przyrodniczymi, aczkolwiek nie taki diabeł straszny. Wszystko udało mi się bez problemu zdać na dobre stopnie, a przed testami w ogóle się nie uczyłam – podeszłam do tego w ten sposób: „Skoro chodziłam trzy lata do gimnazjum i bez problemu wszystko zdawałam, to tu nie będzie inaczej”. Głębszym przygotowaniem były korki z matmy, reszta to „zaufanie do samej siebie”. Generalnie – nic stresującego, było ok. Do każdej sali (no, oprócz tej matematycznej) wchodziłam z uśmiechem.

13045683_1146293202061309_1385978363_n

Matt Olech miał niemałą przygodę związaną ze swoimi egzaminami – tuż przed nimi zachorował i było duże prawdopodobieństwo, że będzie musiał pisać je w drugim terminie:

Tuż po pierwszych próbnych testach, jak nasza „chemica” zobaczyła wyniki, postanowiła dać nam w kość. Nie było dyskusji. Co tydzień mieliśmy DODATKOWE CZTERY godziny chemii. Nikt się nie buntował, bo wszyscy baliśmy się Jej wzroku. Była naszą wychowawczynią, która dbała o nas, ale wymagała w ch… Bardzo dużo 🙂 Sam egzamin wspominam bardzo niemiło. Choróbsko mnie rozłożyło na kilka dni przed egzaminem na tyle, że dyrektorka sprawdzała, jakie są procedury podejścia w drugim terminie. Dzięki cudotwórcy – lekarzowi udało się stanąć na nogi, wejść w garnitur i jechać na egzamin. Z samego egzaminu nie pamiętam zupełnie nic. Chyba zdałem, skoro kończę studia…

photo (1)Nie mogło też zabraknąć wspomnień YouTubowego specjalisty od gimbów, czyli Turpata, twórcy serii „Gimby nie znajo” – teraz ma okazję opowiedzieć trochę o tym, jak to „gimby zdajo”:

W Gimnazjum uczyłem się dość regularnie, przez co zbliżający się egzamin gimnazjalny nie powodował u mnie jakichś większych emocji. Tydzień przed owym dniem sądu porobiłem sobie kilka próbnych arkuszy z lat poprzednich i nie wyglądało to tak strasznie jak malowali to nauczyciele. Mimo wszystko, z tyłu mojej głowy siedział fakt, że gdy słabo to napiszę to nie dostanę się do dobrego liceum, nie napiszę dobrze matury, nie dostanę się na dobre studia i zmarnuję sobie życie. Byłem strasznym naiwniakiem. Całość przebiegła dość swobodnie, naładowany połówką Red Bulla dość dobrze napisałem zarówno część humanistyczną, jak i matematyczno-przyrodniczą. Przypomina mi się też pewne zdarzenie, jakie miało miejsca tuż przed rozpoczęciem pisania egzaminu. Otóż byłem przygotowany dość dobrze. W głowie coś było, a i przybory takie jak linijka, ołówek, cyrkiel miałem przy sobie. Zapomniałem jednak gumki do zmazywania. Nie myśląc za dużo odwróciłem się do ławki kolegi obok (który zawsze pożyczał ode mnie wiele rzeczy) i zauważyłem, że na jego biurku leży gumka. Bez zastanowienia chwyciłem ją i przełamałem na pół. Miał to być rewanż za te całe trzy lata pożyczania. Jednak gdy wziąłem już rozerwaną gumkę do ręki zauważyłem, że kolega miał na niej napisane wzory z fizyki i chciał z nich ściągać. Szybko połączyłem i odniosłem gumkę z powrotem na jego ławkę. Nie przyznałem się do tego, ale komentarz kolegi w trakcie próby ściągnięcia, który brzmiał „Co jest do cholery!” przyprawił mnie o uśmiech na twarzy.

5O7dU3dl

 

Ostatnim z twórców, którzy postanowili podzielić się wspomnieniami z egzaminu jest Kosper:

Szczerze to nie pamiętam zbyt wiele, ale miałem podejście „co ma być, to będzie”. Moim zdaniem egzamin jest po to, aby sprawdzić czego się nauczyłem przez te trzy lata, a nie po to by kuć do niego miesiąc przed 😛

Jak widzicie na powyższych przykładach, każdy z nas musi kiedyś przez te egzaminy przejść, a tak naprawdę najlepszą receptą na dobry wynik jest spokój. Niektórzy z twórców po latach nie pamiętają nawet szczegółów ze swoich testów – z perspektywy to tylko mały kroczek i czekają na was trudniejsze wyzwania, przez które również przejdziecie!

Powodzenia od całej redakcji! Pochwalcie się, jak wam poszła część humanistyczna 🙂

 

Dodaj komentarz

Najpopularniejsze

Wszystko o polskiej scenie YouTube.

© 2016 - vStars.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone. Sekretarz redakcji - Ksawery Tyzo.

To Top