Wywiady

Dakann o specyfice polskiego formatu Ponków

Dakann

Nasz format jest stricte komediowy choć oparty na sztampowych, sprawdzonych scenariuszach, Ponki zagraniczne są bardzo mocno lifestylowe, nastawione na życie bohaterów kanału, prankowania i vlogowania.

Grzegorz Barański powszechnie znany jako Dakann to współtwórca słynnego, opublikowanego w 2005 roku (to już 11 lat?!) „Piątku” oraz jego kontynuacji, „Piątku 2„. Kilka lat po udanym debiucie Grzegorz stał się gwiazdą stacji tosiewytnie.pl, kuźni prowadzonej przez Łukasza Skalika (swoją drogą kolejnego wyjadacza branży internetowego wideo), która oszlifowała m.in. takie talenty jak Martin Stankiewicz, Cyber Marian czy Mietczyński. Kręte ścieżki kariery ostatecznie zaprowadziły Dakanna do Mediakraftu, międzynarodowej i jednej z najlepiej prosperujących sieci partnerskich na świecie. Podczas naszej rozmowy wymienił mi m.in. wady i zalety realizowania zagranicznego formatu tworzenia wideo, który, choć zdobywa popularność, przez wielu uważany jest za sztuczny, zabijający naturalność – czynnik, który internet odróżnia od telewizji.

Ksawery Tyzo: Ile czasu spędzacie na planie? Jak najczęściej wygląda wasz grafik?

Grzegorz „Dakann” Barański: Wszystko zależy od odcinka. Jeżeli kręcimy dość proste technicznie odcinki jak np. „Rozmowa o pracę” albo „Jak nie zdawać prawa jazdy”, to mamy jeden gotowy ‘set’ i robimy taśmowo scenki. Całość zajmuje nam około 2 godzin. Jeżeli mamy odcinki scenkowe i potrzeba zmiany lokum, bardziej złożonych ujęć itp. to czas wydłuża się do około 4-5 godzin.

Jak najczęściej wygląda wasz harmonogram zajęć? Każdego dnia inny?

Grafik najczęściej jest taki sam – spotykamy się w biurze, rozpisuję wraz z operatorem Arkiem co i z kim kręcimy, czekamy na ekipę, zabieramy sprzęt i ruszamy na zdjęcia.

Czy przez to, że wasz największy kanał, Ponki, jest wpasowany w zagraniczny, opracowany przez Mediakraft format, w jakiś sposób wam umniejsza?

Trudno powiedzieć, bo polskie Ponki nijak się mają do zagranicznych formatów i już dawno przebiły je w popularności. Nasz format jest stricte komediowy choć oparty na sztampowych, sprawdzonych scenariuszach, Ponki zagraniczne są bardzo mocno lifestylowe, nastawione na życie bohaterów kanału, prankowania i vlogowania. U na odpowiada za to piątkowy format zwany socjalem.

Lepiej działać w wypróbowany, sprawdzony sposób, który dostarcza widzom dobrej jakości treści czy prędzej próbować tworzyć coś nowego?

Zawsze dobrze próbować czegoś nowego, ale wpierw zrobić rozeznanie na rynku czy ma to ten sens i czy nisza, o której myślimy w ogóle istnieje. Sprawdzone sposoby są łatwiejsze w produkcji, bo mamy już podstawy tworzenia, ale trudniej się wybić przy dużej konkurencji.

Co, gdy YouTube straci na popularności?

Od kilku miesięcy pielęgnujemy naszą własną platformę Mediakraft.tv, w której pojawiają się produkcje niedostępne na YouTube. Tam widz znajdzie kontent niezależnie od tego czy YT działa, czy nie, także zbytnio się nie martwimy. Gdyby amerykański gigant nagle upadł, byłaby to duża strata widzów, ale w przeciwieństwie do 99% kanałów na Polskim YT, my mamy wspomnianą platformę, która jest naszym zabezpieczeniem i niejako rosnącą konkurencją do wszechpanującego YouTube’a.

Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz

Najpopularniejsze

Wszystko o polskiej scenie YouTube.

© 2016 - vStars.pl | Wszelkie prawa zastrzeżone. Sekretarz redakcji - Ksawery Tyzo.

To Top